Dokąd zmierzam?
Zarządzanie sobą. W czasie i w przestrzeni.
Pytanie postawione w tytule jest jednym z najważniejszych pytań, jakie można zadać. Oczywiście pytając siebie, nie kogoś innego. (jeśli zapytasz kogoś innego, dokąd zmierzasz, może Tobie powiedzieć, że pracować u niego w warzywniaku za 2 złote brutto za godzinę, więc warto tutaj uważać
).
Jeśli pragniesz postępu i masz dosyć tych wszystkich frazesów o sukcesie, o szybkiej doskonałości, pozytywnym myśleniu i uważasz ze to bzdury… To po pierwsze szkoda, bo wtedy życie jest cięższe, gdybyś tak myślał lub myślała. Po drugie nawet jeśli to zadaj sobie pytanie: dokąd zmierzam? Banalne? Owszem. Po co? Po to, żeby nie pracować w warzywniaku za 2 złote za godzinę
. Choćby po to.
Tak więc zadajemy sobie pytanie. Rozłożę to na czynniki pierwsze i wezmę za przykład coś znanemu większości z nas. Imprezzzkaaa. Jak to niektórzy akcentują.
Załóżmy, że wybierasz się na bal sylwestrowy
, który minął kilka dni temu. Idąc tam nie zapytałeś czy zapytałaś się gdzie on w ogóle jest? Może zapytałaś się kogoś innego, a może sprawdziłeś to na mapie czy zapytałeś google „o ćio chodzi, jakby?”
. Tak czy inaczej znałeś lokację, cel. Zapytałeś się dokąd zmierzam.
Dlaczego zatem nie pytasz siebie dokąd zmierzasz w życiu (pytanie do tych, którzy rzeczywiście się jeszcze nie zapytali
)? W końcu, żeby tam dojść trzeba wiedzieć gdzie?
Jak zawsze komentarze mile widziane
.



April 6th, 2009 at 23:51
[...] czytasz dużo to bardzo dobrze , dzięki temu wiesz. Każdy od tego zaczyna. Musisz wiedzieć w jakim kierunku idziesz i skąd, pisałem o tym [...]