Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Wejście na szczyt wymaga wysiłku. Wymaga też przygotowania, chartu ducha, rozsądku. Nagrodą za to są widoki i satysfakcja z pokonania przeciwności i grawitacji.

Tak samo jest ze szczytami osiągnięć. Z nich także widać odległe rejony, tyle że są to krajobrazy możliwości. Wysiłek jest podobny i również występuje tu grawitacja. Jest to specyficzna grawitacja, bo ciągnie do poprzedniego życia i przeszkodą są tu inni ludzie, którzy swoją grawitacją próbują ściągać Ciebie na ziemię. Nie daj się grawitacji, wymyśl coś, by ją pokonać.

Spójrz przed siebie, bo tam jest Twoje życie. Odwracaj głowę tam, gdzie widzisz dobre okoliczności i zasłoń się tarczą przekonań i działań od tych, co będą Ciebie atakować ze stron, od których odwracasz wzrok.

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Uznanie. Kto go nie pragnie? Każdy chce być docenionym, zauważonym. Każdy chce by choć raz ktoś uznał go za wartościowego człowieka.

Tymczasem sami sobie odmawiają tego przywileju. Przecież nawet gdy nie ma w otoczeniu wspierających ludzi, takie coś jak uznanie można zapewnić sobie samemu. Jak?

Jeśli osiągniesz coś, cokolwiek, choćby małego, doceń to. Wyraź sobie uznanie, że ładnie to zrobiłeś! Udało Ci się. Sam sobie także możesz wyrazić podziw, że mimo przeciwności przebiegłeś kilometr lub napisałeś wpis na blogu. Czemu by nie? Żeby zrobić nawet małe rzeczy, które wymagają niewielkiego wysiłku, potrzeba własnej woli, cierpliwości. Te cechy zasługują na uznanie!

Wpis na blogu lub kilometr biegu mogą wydawać się małe, ale popatrz: ile osób to robi? Ile osób wybiera bezwiednie oglądać telewizję po bezwiednie odbębnionej robocie na etacie? Bez udziału woli?

Jeśli choć trochę się dokształcasz i próbujesz nowych rzeczy, robisz coś dobrego, co wymaga dodatkowego wysiłku, zasługujesz na uznanie. Dobra robota!

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Słońce albo deszcz. Upał lub mróz. Ciemno lub jasno.

W każdych warunkach ludzie osiągają sukcesy. Bez względu na pogodę, warunki, możliwości, okoliczności zewnętrzne, ludzie osiągają to, co sobie zaplanowali.

Inni nie osiągają nic. Dlaczego? Ano zazwyczaj dlatego, że wykorzystują warunki do usprawiedliwiania niechęci do działania. Nie mają czasu, zazwyczaj. Nie odpisują na smsa, maila, wiadomość, nie oddzwonią, bo nie mają czasu. Nie spotkają się z kimś, bo nie mają czasu. Nie wyjdą na dwór spotkać się z ludźmi, bo jest brzydka pogoda i pada deszcz.

Pomyśl sobie: gdy czytasz takie wymówki brzmią absurdalnie prawda? I pomyśl jeszcze: ile razy tak mówiłeś?

Nie będzie idealnych okoliczności. Nigdy. Zapamiętaj to. Jeśli chcesz coś osiągnąć i jeśli czekasz na sprzyjającą aurę, nigdy się nie doczekasz.

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Bombardowani jesteśmy zachętami ludzi ultra działających do kolejnego wysiłku. Jednak przeciętny człowiek nie jest w stanie z dnia na dzień rzucić swoich przyzwyczajeń czy ulubionych seriali w telewizji. Co w takim razie może zrobić, by jednak wyruszyć w podróż do ciekawszego życia?

Przede wszystkim wyruszyć. W swoim tempie, choćby i bardzo powolnym. I koniecznie należy po drodze podziwiać widoki. Rozejrzeć się dookoła siebie. Wszędzie wkoło nas są ludzie, okazje, budynki, pejzaże, i inne ciekawostki, na które warto zwrócić uwagę. Gdy idzie się przez życie bardziej świadomie, jest ono ciekawsze i przydarza się nam dużo pozytywnych możliwości. A gdy korzysta się z możliwości, automatycznie przyspiesza się tempo życia.

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Było sobie marzenie i droga do jego realizacji. Był postawiony pewien cel. W naszej opowieści serialowej celem było dotarcie do polany idąc leśną ścieżką. I oto ona, polana. Widoki są śliczne, pogoda nie jakaś cudowna, ale sprzyjająca. Wtedy gdy robione były zdjęcia mróz kąsał palce. Ale i tak było warto. Tak właśnie jest z celami. Mimo, że nie ma zazwyczaj idealnych warunków, cele się osiąga. Bez względu na mróz i na czas. Lub na upały i brak czasu. Zawsze można wcisnąć gdzieś pomiędzy kolejne działanie. Cel będzie zrealizowany wcześniej lub później, ale przyjdzie czas, kiedy ujrzysz to, co chciałeś zobaczyć.

 

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Sukces jest tym, czego większość ludzi pragnie. Jedni o nim tylko marzą, inni do niego dążą. Rzadko kto zastanawia się, co zrobi gdy już sukces osiągnie. Na pierwszy rzut przychodzi myśl, że będzie pięknie. Jednak co to znaczy? Chcesz żyć w swoim marzeniu czy tylko je zrealizować i iść dalej?

Może dobrze jest mieć więcej niż jedno marzenie, by nie stracić gruntu pod nogami? Albo skoncentrować wszystkie siły na jednym zadaniu…

Osiągniesz sukces i co dalej? Oczywiście nie trzeba na siłę szukać kolejnego stopnia osiągnięć. Niektórzy cieszą się z tego co już mają i wcale nie potrzebują nic więcej. Jeśli tak będzie w Twoim przypadku to bardzo dobrze. Jeśli znajdziesz kolejny cel, również bardzo dobrze.

Najważniejsze jest to, byś wiedział czego się chcesz. Wtedy nie kręcisz się w koło jak pies za ogonem.

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

W naszej opowieści polana jest symbolem sukcesu w podróży przez las. Po drodze pojawiały pewne przeszkody i pokusy, które mogły zniechęcić do dalszej podróży. Cel mógł być nieosiągnięty, gdyby ktoś się zawahał lub uległ innym ścieżkom. Teraz z tunelu wyszliśmy na polanę. Sukces pojawił się jak światło po wyjściu z mroku.

Można podziwiać widok rozległy na obie strony i na pewno jeszcze to zrobimy. Tak samo jest z osiągnięciem celu albo marzenia. (Bo zazwyczaj cel nie jest marzeniem, tylko krokiem do jego realizacji). Jeśli już osiągniesz to, co chciałeś, skorzystaj z tego. Ciesz się, nagródź siebie choćby słowami: dobra robota. To ważne, by nie ganiać za celami jak pies, który nie może się zdecydować pod którym drzewem zrobić siku. Ważne jest, by docenić osiągnięcia i nadać im prawdziwą, ważną rangę.

Jest SUKCES! Bądź w nim, przy nim. Zatrzymaj się na chwilę i podziwiaj widoki. Nie wiadomo, kiedy będziesz mieć następną okazję…

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Dlaczego tak długo? Dlaczego niby już miało być marzenie, miałem wyjechać tam, gdzie chcę, a nadal tkwię w tym zatęchłym miejscu? Zadawałem to pytanie już jakiś czas temu. Teraz minęło dużo czasu i zamiast cieszyć się sukcesem, nadal zadaję to samo pytanie!

Na trasie Zakopane – Gdańsk także można w Łodzi zadawać to pytanie, a wcześniej przy Katowicach. Dlaczego gdy jesteś przy Katowicach, nadal nie widzisz Gdańska? A później, gdy jesteś w okolicach Łodzi nadal nie ma tabliczki z wymarzonym napisem? Więcej: przy Toruniu nadal nie widać tego cholernego Gdańska! To niesprawiedliwe? Dokładnie tak samo jest z realizacją Twoich celów. Jest pewna droga do przebycia, tyle że niekoniecznie fizycznie, ile w czasie i działaniach.

Owszem fizycznie można wziąć samolot, tyle że on także leci określoną ilość czasu. W działaniach też można być bardziej efektywnym. Nadal jednak musi upłynąć pewien określony czas aktywności.

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Osiągnięcie celu czasem widać już z daleka. Nie jest to regułą, jednak co jakiś czas pojawiają się oznaki, że jesteśmy blisko realizacji. W takich chwilach energia pojawia się bez problemów. Pojawia się także niecierpliwość i większa szansa popełnienia błędu z pośpiechu. Należy trzymać emocje na wodzy, by nie pogalopowały na inną polanę, tą z ostami i wielkimi rowami. Jeśli to się uda, mamy coraz większą moc działania wynikającą z pewności obranej drogi i rychłego osiągnięcia. Życzę Tobie takich stanów jak najwięcej.

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Marzenia z początku wydają się bardzo odległe. Gdy to nas nie odwiedzie od wyruszenia po nie, wejdziemy na drogę i okaże się, że jest ona długa. Działanie w celu realizacji marzeń daje nam uczucie pędu. Mimo, że najczęściej potrzeba dużo czasu na dojście do celu, gdy coś robimy, czas ten upływa nam milej i szybciej. Ważne przy tym, żeby te czynności przybliżały nas do tego, czego pragniemy. Według mnie, należy kategorycznie wywalić ze słownictwa i nawyków zadania z kategorii: „dla zabicia czasu”.

Jeśli ktoś robi coś dla zabicia czasu, w pewnym sensie zabija powoli samego siebie.