Warsztaty z rozwoju osobistego Andrzej Wojtyniak

Działo się! Oj działo… Gimnastyka umysłu pełną parą szła na warsztatach zorganizowanych dla Klubu Seniora. Zabawa i ćwiczenia, to bardzo efektywne połączenie, więc kilkadziesiąt minut bawiliśmy się i rozwiązywaliśmy zadania w „Bibliotece z kotem” czyli w Filii nr 5 MBP Łódź Polesie.

Andrzej Wojtyniak Rozwój osobisty warsztaty

Po przyjemnym wytężaniu umysłów i zwiększeniu integracji całego Klubu Seniora przyszedł czas, a jakże, na świetną kawę. Albo herbatę, jeśli ktoś woli. Porozmawialiśmy sobie wszyscy już bardziej na luzie jak to przy kawie, o różnych sprawach i jeszcze lepiej się poznaliśmy. Ach i jak się dowiedziałem później, bardzo się podobało, więc będą warsztaty 2.0! Z przyjemnością zabiorę się do pracy i wspólnie z  Gabrysią Olszewską zorganizuję kolejną dawkę wyzwań dla pań z klubu!

Andrzej Wojtyniak warsztaty kawa i herbata

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Idziesz, idziesz, a tu tak nie posprzątane. Natura jest tak nieuporządkowana? Zwierzęta nie przejmują się kurzem czy niezagrabionymi liśćmi. Tylko człowiek chce, żeby wszystko było sterylne. Takie drobnostki są czasem przeszkodą w osiąganiu sukcesów. Mam tu na myśli perfekcjonizm i oczekiwanie, że droga do marzeń będzie idealna, posprzątana i poukładana.

Nigdy taka nie będzie. Często będzie brudna i odpychająca. Dopiero na końcu może być w miarę schludna, jak posprzątasz. Nie oznacza to, że przez cały czas będzie ciężko. Chodzi mi o to, że niektóre wybory mogą przez dłuższy czas być niewygodne, ale mimo to na końcu będzie upragniony sukces. Z drugiej strony czasem rzeczywiście trafi się droga dobrze uporządkowana i w miarę łatwa.

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Przed Tobą na pewno długa droga do sukcesu. Rzadko kiedy jest na niej asfalt, bo nikt nie miał okazji go przed Tobą położyć. Najczęściej będzie to błoto, kałuże, kamienie, piach, korzenie. Ale będzie też trawa, łąki, brzegi jezior, pagórki, leśne polanki.

Jesteś pionierem na swojej drodze do marzeń. Załóż dobre buty, odpowiednie ubranie, weź prowiant i w drogę!

 

 

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Po ominięciu przeszkody widać prostą drogę. Jest ona symbolem kolejnego marzenia, celu, pragnienia, które na Ciebie czeka. Nie wiesz ile będzie trudu na tej drodze, ale na razie wygląda obiecująco. Warto zatem nią podążać! Na pewno lepsze jest to od ciągłego siedzenia w domu przed telewizorem. Oczywiście tego telewizora używam jako przykładu do wszelkiej maści aktywności, które służą tylko „zabijaniu” czasu. Czasem przecież warto coś dobrego obejrzeć.

Droga jest przed Tobą prosta, więc śmiało podróżuj!

 

 

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Mając już wcześniej do czynienia ze szlabanami nie marnujesz czasu. Od razu znajdujesz odpowiednie rozwiązanie. Tak samo z innymi problemami. Pamiętasz swoje problemy i ich rozwiązania. Przy kolejnych problemach śmiało wykorzystuj te same metody, jeśli były skuteczne. Nie ma potrzeby wynajdywania nowych sposobów.

 

 

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Znowu szlaban. Ale już go widziałeś z daleka! Taki był najlepszy kierunek. Po za tym, to nie pierwszy szlaban. Masz już doświadczenie w obchodzeniu szlabanów. Wiesz co robić.

W drodze do marzeń zdobywa się doświadczenie. Z każdym rozwiązanym problemem, przyspieszasz tempa. Nie musisz po omacku szukać odpowiedniej kombinacji działań. Znasz już to. Czasem automatycznie omijasz przeszkodę. Niekiedy jej nawet nie zauważysz. Dlatego warto nie zrażać się porażkami, bo następnym razem będziesz już przygotowany!

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Poszliśmy prosto i teraz patrząc wstecz widać lepiej jaki to był wybór. Widać też część przebytej do tej pory drogi. Dlatego pisałem wcześniej, że warto czasem spojrzeć w przeszłość i kolekcjonować wspomnienia. Widzimy wtedy swoją drogę, możemy ocenić decyzje z perspektywy czasu i nauczyć się lepiej decydować na przyszłość.

Ważne przy tym, by nie wypominać sobie każdego kamienia, ubłoconej sznurówki czy złej pogody po drodze.

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Droga ze szlabanem i droga bez szlabanu, którą wybrać? Która łatwiejsza? Większość ludzi się nawet nie zastanawia. Skoro nie musi skakać przez szlaban, to idzie tam, gdzie prościej. Nie interesuje ich kierunek drogi, ważne by nie trzeba podejmować wysiłku większego niż stawianie stopy jedna po drugiej. Czują ruch, zmieniają się widoki, więc musi być dobrze!

I czasem tak jest, ale najczęściej nie są zadowoleni z wyboru. Po czasie. Jednak gdy pojawi się kolejne skrzyżowanie, znowu wybiorą drogę łatwiejszą. Byleby nie było żadnego wysiłku. Oczywiście droga za szlabanem wcale nie musi być lepsza! Dlatego wysiłek trzeba dołożyć podejmując decyzję, starając się dowiedzieć jak najwięcej, dokąd prowadzą te wszystkie ścieżki.