Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

JAK TO! Ledwie rozwiązałeś (zawiązałeś) problem, a tu kolejny raz to samo? Lub prawie to samo? Jak nie z lewej, to z prawej?

Cóż począć?

Tak naprawdę jedyne co można zrobić, to rozwiązać (zawiązać) ten kolejny problem.

A pewnie, rzuć sobie mięsem jeśli taki masz charakter. Możesz sobie nawet pozwolić na kupienie pół kilo schabu i sobie tym mięsem rzucić, a co! Zrób dziesięć pompek lub przebiegnij się. Ba, może nawet rzuć groźne spojrzenie na swojego kota lub psa. A potem weź się do pracy nad problemem. W zasadzie nie masz innego wyjścia. Obrażenie się na problem nic nie da. Na świat tak samo. Użalanie się nad sobą również. Obwinianie kogokolwiek włączając siebie tak samo. Problem nadal istnieje i jedyne co możesz zrobić, żeby było dobrze, to rozwiązać (zawiązać) ten problem.