Rozwój osobisty, Ja Doskonały

Rozgadałem się. Ale to dobrze, bo czas przyjemniej upłynął na tej prostej drodze, która wyglądała na bardzo monotonną. Ale, ale! Widać jakiś zakręt! Czyżby to już zapowiedź końca drogi i osiągnięcie celu? Być może tak! Na szczęście zazwyczaj na drodze do celu pojawiają się oznaki, że jest coraz bliżej. Dodają sił, tak już nadwątlonych przez czas i trud. Korzystaj zatem z każdej dobrej chwili, by poprawić sobie nastrój i zdobyć dodatkową porcję energii.

 

Rozwój osobisty, Ja Doskonały

Gdy nie ulegamy rozproszeniom pojawia się stan niezbędny do osiągania celów: koncentracja. To dzięki niej droga może przestać być nużąca. Dzięki koncentracji zauważamy nie tylko rozwiązania, pułapki i możliwości, ale także widzimy dzięki niej piękno wokół nas. Bo człowiek skoncentrowany ma więcej czasu na rozejrzenie się wokół siebie. Po części dlatego, że nie dba o emocje związane z ego, nie rozprasza uwagi na opinie innych ludzi ani nie marnuje czasu na czynności, które nic mu nie dają.

 

Hedwig?

Jeśli czasem nachodzi Ciebie zwątpienie, wiedz że każdy tak ma. Każdy z nas ma chwile słabości lub większe problemy niż zazwyczaj, ale nie waż się poddawać!

Tylko przegrani się poddają. Podejrzewam, że nie chcesz być człowiekiem przegranym, więc jeśli los kopnie Cię w mordę, oddaj mu zamiast płakać, że boli. Ty też go kopnij, lepiej się poczujesz. Ale przenigdy nie rezygnuj z tego co robisz, jeśli wiesz, że idziesz w dobrym kierunku.

Z całą pewnością natkniesz się na problemy, bo z nich właśnie składa się życie. Masz to gwarantowane lepiej niż w banku. Masz również gwarantowane, że jeśli coś będziesz robić aż do śmierci, to nigdy nie przegrasz, bo przegrywasz tylko rezygnując.

Tylko rezygnacja z wykonania czynności ponownie, jest przegraniem. Tylko jeśli nie ponowisz kolejny raz wysiłku – przegrasz. Widzisz więc, że możesz być ciągle zwycięzcą, po prostu się nie podając!

Jeśli ktoś śmieje Ci się w twarz, że coś Ci nie wyszło, odpowiedz mu śmiało „wal się” i rób dalej swoje. Niech nie interesuje Ciebie zdanie innych osób . Z resztą co oni wiedzą… nic. Przecież nie przegrałeś, tylko dostałeś małego kopa w tyłek pośrodku wykonywania zadania. Przecież się nie poddałeś, jeszcze nie skończyłeś tego robić, więc z jakiej racji ktoś Ci coś gada o przegranej? Tylko ignorant i człowiek ciemny by to robił, a przecież nie weźmiesz pod uwagę opinii człowieka głupiego?

Nigdy się nie poddawaj. Nigdy. Jeśli coś nie wyjdzie – zrób to jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz. Aż w końcu rzeczywistości znudzi się podsuwać Tobie przeszkody i to wyjdzie. Opinii ludzi w ogóle nie słuchaj, chyba że wiesz, że mogą Ci pomóc. Jeśli wiesz, że nie pomogą – daruj sobie ich gadanie, a skup się na tym co masz zrobić.Anaglyph-me

Poddawanie się jest dla mięczaków, ludzi słabych, których ewolucja usuwa na marginesy. Poddawanie się jest nieekonomiczne, bo do niczego dobrego nie prowadzi, a już na pewno nie do korzyści. Przecież nie jesteś mięczakiem! Chcesz robić biznes, pisać książki, pomagać ludziom? To nie jesteś mięczakiem.

A jeśli uważasz, że jesteś mięczakiem, to masz dwa wyjścia:
1. Dołączyć do grona przegranych
2. Przestać być mięczakiem

1 punkt jest jasny i jeśli chcesz go stosować, ten blog nie jest dla Ciebie. W zasadzie miejsce przegranych nie jest w ogóle w biznesie czy w jakimkolwiek działaniu. Przegrany czyli ten, który się poddaje, chce tylko znaleźć jakąś klatkę i się w niej zamknąć. Do nich nie piszę, gdyż nie ma to sensu, klepać po ramieniu i mówić, że będzie dobrze nie będę, bo jeśli nie będą działać – nie będzie dobrze.

Jeśli wybierasz bycie wygranym i nie chcesz być mięczakiem, to mam dla Ciebie bardzo dobrą wiadomość. Będzie u Ciebie lepiej z każdym dniem. Los i tak będzie Ciebie kopał po dupie, ale dzięki temu, że uważasz siebie za człowieka wygranego – czasem mu oddasz i los dostanie od Ciebie po dupie – trochę się wtedy opamięta. Nie poddasz się i w końcu dokończysz każde działanie, które chcesz. Wiedz, że tych przegranych los też kopie, tyle że mocniej i w bardziej czułe miejsca. Im więcej się nie poddajesz, tym los bardziej Ciebie oszczędza i tym lepiej znosisz każde ciosy. Na tym to polega.You know what Flickr? If Zumi could give you the middle finger, she would right now.

Nigdy się nie poddawaj. To nie ma sensu. I tak masz życie do przeżycia, więc nie masz nic do stracenia. Równie dobrze możesz budować firmę jak płakać w kącie, bo Ci coś nie wyszło. W każdym z tych przypadków na końcu Twojej wędrówki wynik będziesz mieć taki sam: spotkanie ze stwórcą. W takim świetle widać, że nie warto nic nie robić!

Różnica pomiędzy człowiekiem wygranym i przegranym jest taka, że wygranych los kopie po tyłku, a przegranych w krocze. Więc jeśli szanujesz swoje klejnoty rodzinne, sugeruję żebyś jednak nigdy się nie poddawał / nie poddawała. Jeśli nie masz siły to wyrób ją w sobie. Z resztą jak możesz nie mieć siły? Wstajesz codziennie rano i masz siłę, idziesz być może do pracy na 8 godzin i masz siłę. Mówić wymówki i stosować złe nawyki też masz siłę. Przzestań więc oszukiwać siebie, że nie masz siły.

Masz siłę tylko ją stosujesz do nieodpowiednich czynności. Przegrywanie i poddawanie się wymaga tyle samo sił co zrobienie jeszcze jeden raz czynności, która nie wyszła. Złe nawyki kosztują więcej energii niż dobre nawyki. Chodzenie do pracy na etacie wymaga tyle samo wysiłku jak prowadzenie własnej działalności. A do tego to właśnie Ty masz wybór co będziesz robić.The Early / Quick Bird gets the...

Nigdy, przenigdy się nie poddawaj, bo to nie ma sensu. Jeśli nie będziesz robić czegoś interesującego, to będziesz się nudzić przed telewizorem! Przecież tam są same pierdoły, nie mówiąc już o kłamstwach. Poleżysz sobie i odpoczniesz? Dobrze, tyle że tak samo się odpoczywa, jeśli człowiek się nie poddaje, a nawet lepiej, bo z satysfakcją. Nie ma wymówek, nie ma możliwości, żebyś przegrywał/a. Masz wygrywać, a wygrywanie to ponawianie wysiłku, dopóki Ci nie wyjdzie to co masz robić.

Jesteś zwycięzcą, więc nigdy się nie poddawaj. Zawsze rób to co masz robić aż do momentu gdy to osiągniesz. Tak jest prościej, wierz mi…

 

Wielu czytelników znalazło ten post po wpisaniu tych słów kluczowych:

  • nie poddawaj sie cytaty
  • nigdy się nie poddawaj cytaty
 

Problem, zdaje się, bardzo szeroki i znany 🙂 . Z dużym prawdopodobieństwem trafienia mogę zaryzykować stwierdzenie: pewnie chcesz mieć troszkę więcej czasu dla siebie, prawda? 🙂Time

Oczywiście możesz i jest to nawet wykonalne. Mogę Tobie powiedzieć, z mojego doświadczenia, że teraz robię dużo więcej niż kiedyś, jestem z tym bardziej szczęśliwy i do tego mam więcej czasu wolnego… Brzmi nieprawdopodobnie? 🙂 Ale tak właśnie jest.

I od razu napiszę. Jest to proste, tyle że trzeba z początku dołożyć sporo wysiłku, żeby zmienić w sobie kilka starych nawyków.

Zdradzę Tobie pewien sekret, który jest również w moim kursie, który właśnie przygotowuję, pozwalający najpierw zorientować się w tym co robisz, a potem to zmienić.

Najpierw jeszcze jedna rzecz, bardzo ważna. Jeśli ciężko Ci zmienić cokolwiek, nie obwiniaj siebie (oczywiście innych tym bardziej nie obwiniaj 🙂 ). Rozwój osobisty jest dość ciężki do przeprowadzenia. Jest najważniejszym zadaniem, jakie człowiek ma do zrobienia, ale też i cholernie trudnym 🙂 . Tak więc jeśli coś Ci nie wychodzi, wiedz, że nie jesteś w tym sam/sama i po prostu spróbuj jeszcze raz, i jeszcze raz…

Teraz odnośnie tej wyśmienitej techniki, która jeśli przeprowadzona dobrze i sumiennie, zdziała dla Ciebie cuda.

1. Przez kilka dni na czystej kartce papieru spisuj wszystko co robisz z uwzględnieniem godziny. Na przykład:

6.00 obudziłem się
6.05 wstałem (to już Ci pokaże, że wstawałeś/wstawałaś 5 minut 🙂 )
6.06 poszedłem do łazienki się przemyć
6.15 zjadłem śniadanie i ubrałem się
6.45 wyszedłem do pracy (czyli 30 minut ubierania się i jedzenia)
… (nie ma po co wymyślać całego dnia dla potrzeby wyjaśnienia, ale…)
16.45 po przyjściu z pracy w ramach odpoczynku usiadłem przed telewizorem, żeby „se” pooglądać ( 🙂 )
18.45 wstałem od telewizora i usiałem do komputera przejrzeć maile
19.30 skończyłem przeglądać maile i wziąłem się za pisanie książki… 🙂
… i tak dalej

Spójrzmy na powyższy przykład. Co od razu tu widać? 2 godziny oglądania telewizji i 45 minut przeglądania maili! Czyli uświadomisz sobie na do dokładnie tracisz czas. Oczywiście, jeśli boisz się prawdy, nie zrobisz tego ćwiczenia sumiennie… 🙂 Ale jeśli chcesz więcej spełnienia od życia, to po prostu to zrób, inaczej nic się nie zmieni.

Teraz druga część ćwiczenia powiązana z pierwszą. Czyli zmiana nawyków.

Oczywiście to tylko wstęp do zmiany. Jak już zobaczysz na własne oczy, gdzie czas przecieka Ci przez palce, wymyśl, jak to możesz zmienić i zapisz sobie na kartce obok. Najlepiej jako kontrakcję do konkretnego zmarnowanego czasu.

Na przykład:

Oglądanie telewizji po pracy przez 2 godziny -> zmieniam na wyjście ze znajomymi pojeździć na sankach 🙂 .

Oczywiście samo zapisanie tego da Tobie niewiele, chociaż jest to już coś na początek, bo jest to deklaracją chęci zmiany. Po wyobrażeniu sobie ewentualnych zmian w Twoich rytuałach staraj się jak najczęściej robić to, co zapisałeś/zapisałaś i nie dać się starym nawykom. Wymyślaj nowe, które są dla Ciebie korzystne. Jeśli znudzi Ci się jeżdżenie na sankach lub zniknie śnieg 🙂 wymyśl inne zadania, kto wie, może to pisanie książki przed snem przeniesiesz na 16.00 po przyjściu z pracy? 🙂 Na tym właśnie polega przemiana, z każdym dniem zaczynasz uczyć się coraz lepiej zarządzać swoim czasem i energią… Ale o tym kiedyś indziej.

Zmiana jest dość długim procesem i jest dużo do opisania, więc jeden post nie rozwiąże problemu, ale to jedno ćwiczenie może bardzo Tobie pomóc. Mi pomogło i dlatego się dziś nim z Tobą dzielę. Mam nadzieję, że skorzystasz na tym.

Na dopełnienie dzisiejszego wpisu, dla angielsko języcznych niestety (na razie jeszcze nie dorosłem do tego, żeby tworzyć filmiki wideo), coś od Briana Tracy o zarządzaniu czasem i regule 80-20. Do następnego razu 🙂 .

Enhanced by Zemanta

Related Blogs

     

    Mam dzisiaj dla Ciebie sposób magiczny, który działa zawsze w 100%, na zwiększenie o niewiarygodne liczby Twojej produktywności. Działa on zawsze i wszędzie, mało tego, pokażę Ci go na zdjęciu, tak, żebyś mógł go zobaczyć na własne oczy.

    Ci, którzy go stosują, mają gwarancję powodzenia w życiu. To na nich wszyscy patrzą zazdrośnie, że mają pieniądze i powodzenie. Ten sposób jest do zastosowania od razu, bez zbędnych szkoleń i rozgryzania systemów.

    Zawsze znajdziesz zasoby i materiały, żeby go stosować. Zawsze jest na niego czas i miejsce. Nigdy nie jest ani za późno, ani za wcześnie. Jest magiczny i działa magicznie. Może go stosować i geniusz i półgłówek. Jest sekretem wszystkich ludzi o dużej wydajności.

    Dość już reklamowania, czas na konkrety, poniżej znajdziesz przykład tego niewiarygodnego, sekretnego, sposobu wraz z opisem użycia. Kliknij na „czytaj dalej” i… Continue reading »

     

    Twoim największym aktywem jest Twoja zdolność zarabiania.
    Twoim największym zasobem jest Twój czas.
    – Brian Tracy

    Jeśli potrafisz zarabiać pieniądze, a większość osób jest w stanie, to czym się martwisz? W naszych czasach zawsze się znajdzie ktoś, kto jest w stanie CI zapłacić za Twoją pracę. Nie marnuj więc czasu na zamartwianie się, tylko wykorzystaj go, do zwiększania swojej zdolności zarabiania ucząc się nowych umiejętności.

    ***

    Jeśli chcesz więcej cytatów, zapisz się na „Cytaty na maila” wpisując swój adres mailowy i imię w odpowiednie pola znajdujące się po lewej stronie na górze, pod przyciskiem „Home”. Wysyłane są co trzy dni.