Trudna sytuacja dla uczestników. Andrzej współorganizuje Andrzejki, ale nie 30 listopada, tylko wcześniej. Nie dosyć, że kłopot, bo trzeba coś miłego powiedzieć solenizantowi, to jeszcze nie wiadomo czy wypada, bo imieniny dopiero za kilka dni! 🙂

Tak czy inaczej z trudnej sytuacji w kilka sekund wybrnęliśmy i dalej było doskonale! Wróżbiarz ze mnie marny, numerolog tak samo, zatem szczęśliwie nie musiałem się tym zajmować i te ciężkie zadania trzymała na swoich barkach Gabrysia. Pełniąc rolę supportu dotrzymywałem towarzystwa i uśmiechałem się uprzejmie, gdy Panie z Klubu dowiadywały się jakimi są cyferkami i co to oznacza. Zająłem strategiczne miejsce przy kawach i herbatach czyli tym, na czym mam przyjemność się znać i umiem dobrze doradzić. A nawet jestem w stanie bardzo dobrze odpowiedzieć na pytanie: kawa czy herbata?

Było nas troszkę… więc atmosfera była wesoła i nuda nie miała szans, musiała wyjść na zewnątrz.

Człowiek związany z rozwojem osobistym musi być wszechstronny. Organizacja szkoleń jest tylko jednym z zadań „rozwojowca”. Musi umieć się odnaleźć w różnych sytuacjach i najlepiej jeśli potrafi umieć organizować różne wydarzenia, według mnie. Tak więc miałem okazję robić różne rzeczy, od organizacji szkoleń, poprzez imprezy (dosłownie, imprezy, takie z muzyką i procentami bezalkoholowymi), wszelakie eventy aż po rozgrywki paintballowe, w których byłem i organizatorem i sędzią. A co dalej?

Dalej… zaraz po Andrzejkach poszedłem na kolejne szkolenie, gdzie miałem okazję dowiedzieć się jak się będzie działało biznesowo w 2018 roku. Ciągle rozwój osobisty!

 

Warsztaty z rozwoju osobistego Andrzej Wojtyniak

Działo się! Oj działo… Gimnastyka umysłu pełną parą szła na warsztatach zorganizowanych dla Klubu Seniora. Zabawa i ćwiczenia, to bardzo efektywne połączenie, więc kilkadziesiąt minut bawiliśmy się i rozwiązywaliśmy zadania w „Bibliotece z kotem” czyli w Filii nr 5 MBP Łódź Polesie.

Andrzej Wojtyniak Rozwój osobisty warsztaty

Po przyjemnym wytężaniu umysłów i zwiększeniu integracji całego Klubu Seniora przyszedł czas, a jakże, na świetną kawę. Albo herbatę, jeśli ktoś woli. Porozmawialiśmy sobie wszyscy już bardziej na luzie jak to przy kawie, o różnych sprawach i jeszcze lepiej się poznaliśmy. Ach i jak się dowiedziałem później, bardzo się podobało, więc będą warsztaty 2.0! Z przyjemnością zabiorę się do pracy i wspólnie z  Gabrysią Olszewską zorganizuję kolejną dawkę wyzwań dla pań z klubu!

Andrzej Wojtyniak warsztaty kawa i herbata