Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Dzisiaj ostatni odcinek serialu rozwojowego. Marzenie zostało spełnione. Pełen sukces! Być może czas na kolejne, a może trochę warto odpocząć. Wszystko zależy od tego, czego pragniesz. Jak widzisz na zdjęciu nawet najdziwniejsze i najdziksze marzenia da się spełnić!

Po co psu telewizja satelitarna? Nie wiem, ale jeśli tak sobie wymarzył, to proszę bardzo! Może nie ma zbyt wiele do roboty i ogląda wszystkie seriale brazylijskie?

Najważniejsze, byś dokładnie wiedział czego chcesz. Jeśli to określisz, łatwo znajdziesz drogę do marzeń . I nie ma co się wstydzić swoich marzeń przed sobą, choć czasem warto nie zdradzać ich wszystkim ludziom. Być może Twoje otoczenie nie sprzyja sukcesom, jednak otoczenie zawsze można zmienić. Warunki niekorzystne zamienić na korzystne. Problemy da się rozwiązać. Gdy to Ci się uda, masz duże szanse na osiągnięcie swojego wymarzonego sukcesu!

 

 

Jak wielu ludzi nie myślało w dorosłym życiu o swoich marzeniach? Bardzo duża ilość, jeśli nie większość… Większość ludzi nawet mimo coraz większej mody na rozwój osobisty nie ma z nim styczności. To oznacza zazwyczaj, że żyją od przypadku do przypadku. Dlatego uważam, że rozwój osobisty jest obecnie bardzo ważny. Nie wystarczają już religia, psychologia, propaganda; potrzeba także czegoś, co pomaga w życiu, a jest związane z osobistym wyborem człowieka. Rozwój osobisty nie jest nakazany urzędowo ani religijnie, to oznacza, że ktoś może kupić książkę, ale nie musi.

Tak więc człowiek wkraczający na ścieżkę rozwoju osobistego jest często jak człowiek w lesie na tym zdjęciu. Jest dosłownie w lesie, nie wie za bardzo co robić, w jakim kierunku iść. Mimo to podejmuje decyzję: kupuje książkę albo słucha audiobooka lub ogląda szkolenie na Youtube. Co się wtedy dzieje?

Dowiaduje się, że ma prawo mieć marzenia, że one wcale nie są „obciachowe” i nie musi się ich wstydzić. Zauważa, że są pewne narzędzia, które przyjdą mu z pomocą. Po pewnym czasie zacznie mgliście widzieć, że pomiędzy tymi drzewami może znajdować się jego marzenie, pomiędzy liśćmi widzi zarys domu. Choć widać to marzenie niewyraźnie, właśnie odkrywa, że jest nadzieja. Ma do czego dążyć. Postanowił więc przyjrzeć się rozwojowi z bliska…

 

Cdn.