Rozwój osobisty, Ja Doskonały

Nie da rady ani przejść pod przeszkodą, ani jej przeskoczyć? Trzeba szukać dalej! Nie ważne czy ze swojej winy nie masz kondycji by skakać lub biegać. Nie ważne czy przez własne ego, czy nie z Twojej winy nie dasz rady przecisnąć się pod przeszkodą. Wynik jest ten sam. Dwie możliwości znikają. Ale!

Są też inne drogi. Trzeba próbować obejść problem. Jak nie z jednej strony, to z drugiej. Wypróbować wszystko co się da. Jeśli po jednej stronie jest rów, to może po drugiej znajdzie się dogodna droga?

 

 

Ja Doskonały blogiem roku! :)Cześć 🙂

Zazwyczaj piszę do Ciebie z „kazaniem”, jaki to świat jest i na czym stoi :). Dzisiaj jednak mam ja do Ciebie prośbę. Tak jak Ty i ja jestem człowiekiem. Każdy z nas ma wzloty i upadki, dzielimy podobny los żyjąc w Polsce (a jeśli mieszkasz za granicą – zazdroszczę! 🙂 ). Prośba moja brzmi tak – pomóż temu blogowi wzlecieć, żebyśmy „on” i ja poznali, że zależy Tobie, żebym kontynuował pisanie do Ciebie.

Bez Ciebie, mojego czytelnika, pisanie nie ma sensu. Tak jak aktor bez publiczności, tak i pisarz bez czytelników nie ma motywacji do kontynuowania swojej drogi pisarskiej i może wylądować na kasie w markecie. Żywię pełen szacunek do ludzi pracujących w markecie za ich ciężką pracę, zgodzisz się jednak ze mną, że jeśli ktoś lubi i – oby – umie pisać, powinie robić właśnie to…

Zagłosuj więc proszę na tego bloga – „Ja” Doskonały. Będę wiedział, że tak jak mi – i Tobie zależy, abym kontynuował pisanie artykułów tu w serwisie.

Głosowanie zakończone. Dziękuję wszystkim wam, którzy zagłosowaliście na mojego bloga „Ja” Doskonały. Dziękuję również tym, którzy wspomogli akcję udostępniając na Facebooku ten wpis i mówiąc znajomym o blogu. Mój blog nie dostał się do głównego finału, ale w następnym roku wystartujemy ponownie :).

Dziękuję!

Andrzej

PS. Linkując do tego wpisu, udostępniając na Facebooku i klikając „lubię” przy tym wpisie dodatkowo pomożesz.

 

100 metros 3

Często dostaję pytanie od ludzi spotykanych na żywo, czytelników bloga, czytelników moich książek czy kursantów, a nawet znajomych i ludzi, których kompletnie nie znałem jeszcze dwie minuty temu: Jak wystartować? Jak ruszyć dupę i pokonać tą siłę bezwładności, która objęła mnie w poprzednich latach i teraz nie chce puścić?

Od razu Ci napiszę: jest to cholernie trudne. To jest tak, jak byś chciał ruszyć ogromny głaz z epoki lodowcowej, który jest wciśnięty w ziemię, bo najpierw spadł z moreny czołowej lodowca, a potem jeszcze dodatkowo lodowiec wrył go w ziemię. Powiem więcej, jest jeszcze ciężej, bo warunki w których żyjesz wcale nie są sprzyjające.

Czyli dodatkowo ruszenie tego głazu uniemożliwiają Ci państwowe służby porządkowe ogradzając go drutem kolczastym, nakładając na Ciebie różne przepisy nakazujące Tobie ruszać ten głaz tak, a nie inaczej. A jak się nie słuchasz to płacisz mandat, karę lub idziesz do więzienia. Jeśli powiesz przy tym k@#%a wy p@#$@@, zaraz oskarżą Cie o mowę nienawiści czy inne ciekawostki naszych czasów.

Utrudniają Ci ruszenie z miejsca (tego głazu i siebie) ludzie wkoło mądrząc się, że robisz to źle, a tak w ogóle to po co to robisz… Utrudniają Ci to również warunki ekonomiczne. Przecież nie masz siły, żeby własnoręcznie podnieść kilku tonowy głaz. Musisz wynająć dźwig, ale kasy nie ma! A do tego zapłacisz podatek VAT od wynajęcia dźwigu i materiałów eksploatacyjnych, zaraz dowalą Ci podatek od wzbogacenia za przywłaszczenie głazu, by po chwili odebrać Ci go pod pretekstem przynależności do jakiegoś muzeum czy innej instytucji. Nagle stanie się on skarbem narodowym! Ale wpłaconego podatku od wzbogacenia nie oddadzą!

Dziwisz się zatem, że nie możesz ruszyć z miejsca? Że jest ciężko zacząć coś robić? Wszyscy są przeciwko Tobie, poza nieliczną grupą ludzi, która chciałaby podobnie do Ciebie odmienić swoje życie. Jesteś w mniejszości, która ma odwagę choćby myśleć o lepszym świecie. Na resztę nie ma co liczyć, a nawet należy na nią bardzo uważać.

Jak zatem to zrobić, jak mimo wszystko wystartować?

Na początek potrzeba odwagi, żeby oprzeć się wszystkim ludziom wkoło, zbuntować się i trochę namieszać w ich pozornie poukładanych żywotach. Z początku będą tupać, płakać i grozić, trzeba zatem mieć wystarczająco dużo pewności siebie i odporności emocjonalnej, żeby nie poddać się tym technikom manipulacyjnym.

Następnie trzeba zacząć edukować się i nie mam tu na myśli studiów, które niewiele dają. Mam tu na myśli naukę o sobie, o świecie i o ludziach. Musisz poznać najpierw swoje mocne i słabe strony, pragnienia i dowiedzieć się czego chcesz w przyszłości. Po tym wszystkim albo jednocześnie musisz dowiedzieć się jakie warunki bytowe masz wkoło, na czym polegają polityczne zagrywki, o których oglądasz w telewizorze i dlaczego pragniesz telewizora bardziej niż spotkać się z tą ulubioną koleżanką, z którą jest Ci przecież bardzo przyjemnie. Czyli musisz dowiedzieć się o technikach manipulacyjnych, które stosują wielkie korporacje, żebyś wolał telewizor od dziewczyny (!).

Dopiero jeśli zrobisz to wszystko (i jeszcze więcej), jesteś gotowy ruszyć z miejsca! Choć pewnie wolał byś, żebym napisał coś o prawie przyciągania, prawda?

Ale spójrz na to od strony logicznej, nie da się ruszyć z miejsca prawem przyciągania. Przyciąganie oznacza to, że wszystko inne rusza się w Twoim kierunku, a Ty nadal siedzisz na swojej pupie! Ono zakłada bierność.

Uświadom sobie, że są na tym świecie ludzie, którzy nie chcą żebyś był szczęśliwy ani żebyś był bogaty. Wielu ludzi dokłada ogromnego wysiłku, żebyś był biedny i przygnębiony. Wtedy łatwiej Ciebie kontrolować. Oznacza to, że nie tylko musisz pokonać swoje słabości, ale także musisz pokonać przeszkody stawiane na Twojej drodze przez innych ludzi. Musisz zatem rozwinąć wiele niezbędnych umiejętności, które może zapewnić Ci tylko dalsza edukacja i rozwój osobisty.

Poznawaj zatem wiedzę finansową, polityczną, rozwijaj umiejętności interpersonalne, dbaj o swoje zdrowie, doskonal się w rozwoju osobistym czyli poznaj siebie, swoje plany i cele, rozwiń samodyscyplinę i przyjmij do wiadomości, że nikt nie przyjdzie Ci na ratunek, że Ty sam musisz o siebie zadbać. Ludzie wkoło są tak samo w ciemnej d… jak Ty, oni nie mogą Ci pomóc, bo mają swoje problemy. Zacznij dbać o siebie, a wtedy ruszysz z miejsca.

We wtorek 19 czerwca umieszczę na blogu plik audio, w którym opowiadam o ruszeniu z miejsca. Dodaję go jako bonus do mojego kursu System Pełnego Zaangażowania i postanowiłem podzielić się nim z Tobą za darmo.

Jeśli potrzebujesz pomocy w wyruszeniu w drogę, zainwestuj w ten kurs. Obejmuje on podstawy niezbędne właśnie do startu w nowe życie. Pomoże Ci w spojrzeniu wgłąb siebie, w określeniu dalszych planów, uświadomieniu sobie Twoich zainteresowań, uporządkowaniu życia, zadbaniu o zdrowie, obejściu blokad, zyskaniu motywacji, zwiększeniu produktywności, a nawet da Ci niezbędną wiedzę finansową tak konieczną w naszych czasach. Wszystko to przećwiczysz (tak, prawdziwe ćwiczenia, nie tylko „gadka, szmatka”) w Systemie Pełnego Zaangażowania.

Jeśli chcesz ruszyć z miejsca, zainwestuj w System Pełnego zaangażowania. Znajdziesz go pod tym linkiem. Pieniądze zainwestowane w ten kurs wielokrotnie zwrócą Ci się w zaoszczędzonym czasie, a nawet w zaoszczędzonych pieniądzach dzięki modułowi o finansach! To nie jest typowy kurs, jakich wiele w internecie, to jest prawie coaching!

 

Mam dzisiaj dla Ciebie coś bardzo wartościowego. Napiszę krótko, tak, żebyś mogła, mógł się nad tym zastanowić. Bez zbędnego tekstu.

Jeśli chcesz osiągnąć sukces potrzebujesz w zasadzie jednej rzeczy. Wytrwałości. Jeżeli nie potrafisz wytrwać przy jakimś zadaniu, wiedz, że właśnie to podkopuje Twoje wysiłki, NIC innego.

Jeśli potrzebujesz reguły, która GWARANTUJE CI SUKCES, to ja z chęcią Tobie ją tutaj podam. Prawdę pisząc niewielu autorów z jakiejś przyczyny ją propaguje (z nieznanych mi przyczyn…).

Oto Jednozdaniowa Formuła Sukcesu (możliwe, że nawet mojego autorstwa 🙂 ):

Ponawianie wysiłku.

Jeśli coś nie wychodzi, robisz to jeszcze raz korygując błędy. I jeszcze raz i jeszcze raz, do skutku. To jest najważniejsze i absolutnie koniecznie. Jeżeli brak Ci wytrwałości, która gwarantuje ponawianie wysiłku, niewiele zrobisz.

Oczywiście jest to warunek konieczny, ale niewystarczający. Zapytasz co to oznacza? Śpieszę z wyjaśnieniem:
Konieczny – bez tego ani rusz;
Niewystarczający – musisz mieć oprócz tego inne cechy, jak na przykład inteligencję, wiedzę, umiejętności, itp.

Jeśli więc chcesz coś więcej od życia, stosuj Jednozdaniową Formułę Sukcesu, czyli ponawianie wysiłku, przy jednoczesnym korygowaniu błędów.

Po prostu ponawiaj wysiłek i rób to jeszcze raz.

Nie obrażaj się, nie wkurzaj. Nie dostaniesz za to medalu. Po prostu zrób to jeszcze raz.

Podsumuję teraz.

Warunkiem koniecznym do osiągnięcia celu jest stosowanie Jednozdaniowej Formuły Sukcesu czyli Ponawianie Wysiłku.

Formuła ta opiera się na pewnym współczynniku, którym jest Wytrwałość.

Wytrwałość z kolei jest warunkiem Koniecznym, ale Niewystarczającym. Oznacza to, że musisz zdobyć również wiedzę, cechy i umiejętności konieczne w danej dziedzinie.

Zastanów się nad tym dobrze… Jeśli masz pytania, pisz w komentarzu.

 

Bez odejścia od normy, postęp jest niemożliwy.
– Frank Zappa

Musisz zrobić coś innego, żeby był inny rezultat. Chcesz osiągnąć coś innego, to musisz robić inne działania. Chcesz zmienić życie, musisz zacząć zmieniać życie.

***

Jeśli chcesz więcej cytatów, zapisz się na „Cytaty na maila” wpisując swój adres mailowy i imię w odpowiednie pola znajdujące się po lewej stronie na górze, pod przyciskiem „Home”. Wysyłane są co trzy dni.