Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Cel jest jeszcze daleko. Co zrobić, by się nie wypalić po drodze? Ważne jest to szczególnie w lesie, gdzie materiałów łatwopalnych jest pod dostatkiem! Najlepiej zatem ochłonąć podziwiając widoki. W końcu każda droga przebiega koło czegoś ładnego.

Nawet idąc miastem, ba, małym miasteczkiem, podziwiam widoki. Skręcam w uliczki, którymi jeszcze nie szedłem. Zwiedzam. Idę do celu, jednak nie uważam, że do tego samego celu trzeba iść zawsze tą samą drogą. Polecam Tobie też takie rozwiązanie. Nawet jeśli żyjesz w małej wsi, znajdziesz kilka różnych dróg do pracy, sklepu czy w inne miejsca. Używaj ich na przemian, nigdy nie chodź tymi samymi ścieżkami przez lata. Zobaczysz, że nawet taka mała czynność urozmaici i wzbogaci Twoje życie. W większym mieście jest tyle różnych dróg, że na pewno nie będziesz się nudzić. Popatrz na mijane domy, krajobrazy i ludzi. Jest co podziwiać!

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Uznanie. Kto go nie pragnie? Każdy chce być docenionym, zauważonym. Każdy chce by choć raz ktoś uznał go za wartościowego człowieka.

Tymczasem sami sobie odmawiają tego przywileju. Przecież nawet gdy nie ma w otoczeniu wspierających ludzi, takie coś jak uznanie można zapewnić sobie samemu. Jak?

Jeśli osiągniesz coś, cokolwiek, choćby małego, doceń to. Wyraź sobie uznanie, że ładnie to zrobiłeś! Udało Ci się. Sam sobie także możesz wyrazić podziw, że mimo przeciwności przebiegłeś kilometr lub napisałeś wpis na blogu. Czemu by nie? Żeby zrobić nawet małe rzeczy, które wymagają niewielkiego wysiłku, potrzeba własnej woli, cierpliwości. Te cechy zasługują na uznanie!

Wpis na blogu lub kilometr biegu mogą wydawać się małe, ale popatrz: ile osób to robi? Ile osób wybiera bezwiednie oglądać telewizję po bezwiednie odbębnionej robocie na etacie? Bez udziału woli?

Jeśli choć trochę się dokształcasz i próbujesz nowych rzeczy, robisz coś dobrego, co wymaga dodatkowego wysiłku, zasługujesz na uznanie. Dobra robota!

 

 

Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Marzenia z początku wydają się bardzo odległe. Gdy to nas nie odwiedzie od wyruszenia po nie, wejdziemy na drogę i okaże się, że jest ona długa. Działanie w celu realizacji marzeń daje nam uczucie pędu. Mimo, że najczęściej potrzeba dużo czasu na dojście do celu, gdy coś robimy, czas ten upływa nam milej i szybciej. Ważne przy tym, żeby te czynności przybliżały nas do tego, czego pragniemy. Według mnie, należy kategorycznie wywalić ze słownictwa i nawyków zadania z kategorii: „dla zabicia czasu”.

Jeśli ktoś robi coś dla zabicia czasu, w pewnym sensie zabija powoli samego siebie.

 

 

Rozwój osobisty, Ja Doskonały

Nawet człowiek zmotywowany i skoncentrowany ma czasami chwile zawahania czy nawet załamania. Każdy twardziel ma swoje słabości, a rzeczywistość potrafi być prawdziwą mistrzynią we wbijaniu szpilek tam, gdzie najbardziej boli. Wtedy przydaje się ważna cecha: wytrwałość. Trzeba za każdym razem mimo bólu złapać za tą szpilkę, wyciągnąć ją i odkazić ranę. W końcu nie wiadomo gdzie ta rzeczywistość trzymała wcześniej ręce i jak brudne są te szpilki!

 

Rozwój osobisty, Ja Doskonały

Wiem, wiem. Dłuuuuga jest ta droga. Czasem trochę nudnawa. Bo ile można iść i gapić się na drzewa lub ciągle tych samych ludzi? Odpowiedź na to pytanie jest prosta: tyle ile trzeba.

Wiem, że to nie to, co chciałeś usłyszeć. Że są skróty, że są sztuczki sprawiające, że da się ominąć system. Zaskoczę Cię: są. Zaskoczę Cię po raz drugi: tylko nieliczni je znają i umieją z nich korzystać. Jak je poznali? Najczęściej nudząc się na tej drodze dłużej niż Ty. Kombinowali, ponosili porażki, uczyli się, wypróbowywali, aż w końcu coś zaskoczyło i znaleźli wytrych.

Niestety droga jest długa i trzeba się na niej zmienić w eksperta od podróżowania. Nawet szybkie sukcesy zajmują niekiedy kilka lat. I nadal można je nazwać szybkimi sukcesami!

 

Rozwój osobisty, Ja Doskonały

Szukaj, a znajdziesz!

Po kilku próbach okazało się, że jest dogodne rozwiązanie problemu, możliwość obejścia przeszkody. Czasem trzeba wynaleźć swoje rozwiązanie. Czasem da się przejść drogą już uczęszczaną. Ale nie ma co się poddawać, bo rozwiązania są wszędzie wkoło nas. Jeśli uda Ci się odnaleźć dobre rozwiązanie, natychmiast z niego skorzystaj. Szkoda czasu na oglądanie się na uwagi innych ludzi.

 

Andrzej Wojtyniak wydarzenia

 

Tak. Lubię organizować lub współorganizować różne wydarzenia.

Czy to jest paintball, luźne spotkanie przy kawie, moje szkolenie stacjonarne, webinar, większe eventy lub cykle szkoleń, sama organizacja sprawia mi przyjemność.

Mogę nawet powiedzieć, że organizowanie spotkań, szkoleń i wydarzeń to dla mnie praca z pasji. Tak właśnie było, gdy niedawno współorganizowałem spotkanie przy kawie dla Klubu Seniora, który działa przy Miejskiej Bibliotece w Filii numer 5.

http://blogi.mbplp.lodz.pl/filia5/files/P1210111.jpg

 

Oczywiście są i trudności przy organizowaniu wydarzeń. Zawieść może wszystko. Ludzie mogą nie wykonywać swojej pracy, sprzęt może odmówić posłuszeństwa, a pogoda zawsze ma swoje zdanie na temat naszego wydarzenia. Ale mimo to, wartość jaką daje zorganizowanie czasu, rozrywki, dawki wiedzy czy łyka kawy w dobrym towarzystwie, jest wystarczającą nagrodą. I wyzwanie, które daje satysfakcję, że wszystko się znowu udało.

http://blogi.mbplp.lodz.pl/filia5/files/P1210134.jpg

Całe szczęście są i wydarzenia, które nie sprawiają takiej trudności. Szczególnie gdy nie trzeba dbać o wszystko samemu. Tak było w przypadku naszego spotkania przy kawie. Zespół Filii numer 5, z którym mam okazję co jakiś czas współpracować, zawsze staje na wysokości wyzwania i zawsze jest przygotowany. Czasem aż mi głupio, gdy przyjeżdżam przygotowany jak się tylko da, przewidując różne awarie, a oni są całkowicie przygotowani.

Jak to, tylko wpiąć pendrive i już mogę wyświetlić prezentację? Wszystko podłączone? Wszystko naszykowane? Stolik? Jest! Krzesła? Są! Projektor działa i współpracuje z laptopem? Oczywiście! Dokładnie tak! Wszystko zapięte na ostatni guzik, a woda wrząca i gotowa do zaparzania.

http://blogi.mbplp.lodz.pl/filia5/files/Kawiarenkanatarasie.jpg

Pozostaje zadać podstawowe pytanie,

Panowie i Panie: kawa czy herbata?

http://blogi.mbplp.lodz.pl/filia5/files/Kawiarenkanatarasie-1.jpg

 

Motion Blur Frozen

Gdy rozmawiam z ludźmi ciągle słyszę o chęci do działania, ale bez samego działania. Większość ludzi nie potrafi się do tego zmusić.

Człowiek wie, że powinien wcześnie wstawać, robić ważniejsze czynności, dbać o zdrowie, regularnie biegać, schudnąć, wychodzić częściej z domu i tak dalej. Jednak zawsze coś go powstrzymuje. Szuka motywacji u innych ludzi, czasem prosi mnie, żebym go zmotywował.

Nawet jeśli na żywo jestem w stanie „zapalić” kogoś do działania, to oczywiście jeśli nie widzimy się codziennie, jego / jej motywacja opada z czasem. Ale dlaczego tak się dzieje? Oczywiście – nawyki. Dzisiaj jednak nie o nawykach będzie mowa.

Chcesz poznać regułę, która pozwoli Ci na działanie? Oto ona.

Przestań myśleć!

Chociaż może się to wydawać dziwne tym, którzy mnie znają, a znają właśnie z dużej ilości myślenia, rada ta jest na wagę złota. Wyobraź sobie, że sam ją stosuję, jeśli dopada mnie jakiś impas w działaniu.

Zastosowanie reguły „Przestań myśleć”:

Gdy masz posprzątać pokój czy dom i Ci się nie chce, najprawdopodobniej za dużo myślisz. Najpewniej widzisz CAŁY ten bałagan i WSZYSTKO jest nie na swoim miejscu. Za dużo myślisz. Przestając myśleć widzisz tylko to co masz przed sobą. Przestając myśleć o tym ŻE masz posprzątać, bierzesz się do działania i PO PROSTU sprzątasz.

Jeśli masz zrzucić kilka kilo, również przestań o tym myśleć po tym, jak wybierzesz na to sposób. To może się wydawać dziwaczne, ale wypróbuj to, a zobaczysz efekty. Jeśli wybierzesz dietę czy sposób, na przykład pływanie dwa razy w tygodniu, przestań o tym myśleć, tylko zacznij to robić.

W każdym innym przypadku: wybierz sposób jak to należy robić, zaplanuj częstotliwość i inne „parametry” i wyłącz myślenie o tym. Ustaw sobie a kalendarzu czy na przyklejonej kartce do drzwi przypomnienie, że masz to zrobić i gdy na to spojrzysz zacznij robić według planu.

Dlaczego taka dziwna rada? Po pierwsze to naprawdę działa. Po drugie jeśli myślisz o tym, widzisz caaaaałąąąą drogę, którą musisz przejść i już od razu Ci się nie chce. A jeśli postanowisz, że to zrobisz, a potem przestaniesz to rozpamiętywać czyli myśleć o tym ile jeszcze zostało – będzie Ci o wiele lżej.

Ja to robię z powodzeniem. Jeśli na przykład mam do napisania książkę, a właśnie jestem podczas tworzenia swojej trzeciej publikacji, mam do napisania tekst, zrobienie oprawy graficznej, muszę walczyć z edytorami tekstu i innymi sprawami technicznymi, zbierać obrazki tak, żeby nie naruszyć praw autorskich lub zrobić samemu, zrobić okładkę, zredagować i mnóstwo innych rzeczy. Jeśli myślałbym o tym wszystkim na raz, to jak myślisz, napisałbym tę książkę szybko i sprawnie? 🙂

Jak wyłączyć myślenie?

Tu potrzeba trochę wprawy, tak od razu może Ci się to nie udać. Rozwój osobisty się kłania :). Ale możesz wypróbować na przykład rozpraszanie swojej uwagi jakimiś innymi myślami. Jeśli na przykład masz sprzątać i bierzesz się za to, myśl na przykład o wakacjach przyszłych lub tych, na których już byłeś / byłaś i zwyczajnie, mechanicznie układaj rzeczy na półkach. Możesz słuchać muzyki, szkolenia, książki audio.

Możesz też wypróbować technikę „wynocha” :). Po prostu mów sobie w głowie, że nie myślisz. Śmieszne? Zgadza się. Skuteczne? Zgadza się. Też to stosowałem i mogę Ci śmiało powiedzieć, że dzięki temu, po pewnym treningu, potrafię teraz dosłownie wywalić jakąś myśl z głowy po prostu mówiąc jej „idź sobie” lub jakieś inne wyrażenie, a czasem po prostu myśląc o tym, żeby już jej nie było. 🙂

Czasem jest tak, że uwielbiamy właśnie myśleć że jeszcze jest tak dużo. Dzięki temu czujemy się zagonieni i produktywni. Bo jeszcze tyle jest do zrobienia. W takim przypadku najpierw musisz przestać odczuwać takie emocje, a dopiero potem wziąć się za skuteczniejsze działanie. Inaczej ten nawyk będzie sabotował każde Twoje działanie.

Jeśli chcesz zacząć skutecznie działać, wypróbuj to, co tu zasugerowałem. Jeśli u Ciebie zadziała to świetnie. A jeśli nie zadziała, będziesz wiedzieć, że potrzebujesz czegoś innego lub więcej treningu. Ale tak czy inaczej podejmiesz już jakieś działanie!