Rozwój osobisty Andrzej Wojtyniak

Było sobie marzenie i droga do jego realizacji. Był postawiony pewien cel. W naszej opowieści serialowej celem było dotarcie do polany idąc leśną ścieżką. I oto ona, polana. Widoki są śliczne, pogoda nie jakaś cudowna, ale sprzyjająca. Wtedy gdy robione były zdjęcia mróz kąsał palce. Ale i tak było warto. Tak właśnie jest z celami. Mimo, że nie ma zazwyczaj idealnych warunków, cele się osiąga. Bez względu na mróz i na czas. Lub na upały i brak czasu. Zawsze można wcisnąć gdzieś pomiędzy kolejne działanie. Cel będzie zrealizowany wcześniej lub później, ale przyjdzie czas, kiedy ujrzysz to, co chciałeś zobaczyć.