Category Archives: Rozwój Osobisty

Rok 2011 -> Rok 2012

2154252370 f7d7a38a38 Rok 2011  > Rok 2012

31 grudzień A.D. 2011

Życzę Tobie braku postanowień noworocznych, za to ułożenia konkretnych planów z mocnym postanowieniem ich realizacji.

Życzę Tobie wiary w siebie i mocy potrzebnej do obejścia problemów.

Życzę Tobie konkretnego podsumowania obecnego roku i wyciągnięcia odpowiednich wniosków do tego co działało, a co należy przestać robić.

1 styczeń A.D. 2012

Życzę Tobie realizacji Twoich planów, które ułożyłeś w poprzednim roku.

Jeśli jeszcze nie ułożyłeś żadnego planu życzę Tobie utworzenia go.

Życzę Tobie rozwoju osobistego opartego na Twojej woli, a nie na losowych wydarzeniach.

Życzę Tobie sukcesów jeden po drugim, które sprawią że będziesz szczęśliwy i spełniony, a Twoja wartość jako człowieka jeszcze bardziej wzrośnie!

Wielu czytelników znalazło ten post po wpisaniu tych słów kluczowych:

  • jak wspomóc koncentrację

Święta, święta i po… ?

4675654961 2050cd3918 Święta, święta i po... ?

 

Minęły święta Bożego Narodzenia, które obchodzą i wierzący i ci nie wierzący w wiarę chrześcijańską. Dla niektórych są okazją do podsumowania dotychczasowego życia, dla innych dni przemyśleń, rozważeń i podsumowań. Dla jeszcze innych są okazją do wypicia czegoś mocniejszego w większych ilościach, ale uczcijmy to minutą ciszy… icon smile Święta, święta i po... ?

A jakie są to dni dla ludzi zajmujących się rozwojem osobistym?

Spokój, rodzinna atmosfera, wolne od pracy, domowe porządki, przygotowanie potraw. Wszystko to sprzyja odstresowaniu się, a za tym idzie większa skłonność do przemyśleń i docierania do prawdziwego “ja”.

Dla pasjonatów rozwoju osobistego jest to okazja do nakreślenia planów czy dowiedzenia się czegoś o sobie. Tak więc zachęcam Ciebie do skorzystania z tej niesamowitej okazji i chwili spokoju w przerwie świątecznej!

Masz pewnie jakąś książkę z pytaniami i ćwiczeniami. Może masz jakiś kurs, który leży gdzieś na półce lub na dysku komputera… Zachęcam Ciebie do przejrzenia tych materiałów, zrób kilka ćwiczeń, póki masz trochę wolnego i więcej energii!

Da Ci to więcej energii i motywacji do działania niż zbliżające się postanowienia noworoczne!

Kończę pisanie w takim razie, żeby nie przeszkadzać Ci w korzystaniu z ćwiczeń zawartych w różnych kursach jak na przykład System Pełnego Zaangażowania mojego autorstwa lub książek, w których jest co najmniej kilka pytań, które pomogą Tobie znaleźć się bliżej Twojego Wymarzonego Życia!

Niech powiedzenie z tytułu nabierze dla Ciebie nowego znaczenia:

Święta, święta i po problemach z przeszłości…

 

Energia!!! Fragment ebooka “Droga do doskonałości” cz.6

Dzisiaj szósty fragment ebooka “Droga do doskonałości” (link do poprzednich części na dole):Droga do doskonalosci1 Energia!!! Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.6

Ostatni w tej serii fragment mojej książki “Droga do doskonałości”. Mam nadzieję, że się Tobie podobała jej treść. Jeśli chcesz zobaczyć całość, kliknij w obrazek obok.

Zapraszam do słuchania i korzystania z wiedzy! icon smile Energia!!! Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.6

Energia!

 

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

 

Dziękuję Ci za każde kliknięcie w “Lubię to”. Jeśli jeszcze nie kliknęłaś/kliknąłeś “Lubię to”, zrób to proszę, podzielisz się wtedy wartościową wiedzą ze znajomymi!

Poprzednie fragmenty książki “Droga do doskonałości”:

1. Właściwy moment?

2. Czy myślenie działa?

3. Przytłoczenie informacyjne!

4. Wierzę w Ciebie!

5. Jeśli chcesz być szczęśliwy/a…

6. Teraz słuchasz

4053615832 311ac0ce50 Energia!!! Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.6

Jeśli chcesz być szczęśliwy/a… Fragment ebooka “Droga do doskonałości” cz.5

Następny fragment ebooka “Droga do doskonałości” (link do poprzednich części na dole):Droga do doskonalosci1 Jeśli chcesz być szczęśliwy/a... Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.5

Znowu wersja audio. Tym razem o szczęściu!

Jak być szczęśliwym człowiekiem?

 

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

 

 

Dziękuję Ci za każde kliknięcie w “Lubię to”. Jeśli jeszcze nie kliknęłaś/kliknąłeś “Lubię to”, zrób to proszę, podzielisz się wtedy wartościową wiedzą ze znajomymi!

Inne fragmenty książki “Droga do doskonałości”:

1. Właściwy moment?

2. Czy myślenie działa?

3. Przytłoczenie informacyjne!

4. Wierzę w Ciebie!

5. Teraz słuchasz

6. Wkrótce…

Nie wierzysz w siebie? Fragment ebooka “Droga do doskonałości” cz.4

Kolejny fragment ebooka “Droga do doskonałości” (link do poprzednich części na dole):Droga do doskonalosci1 Nie wierzysz w siebie? Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.4

Tym razem wersja audio. Dzisiaj słuchamy, a nie czytamy! icon smile Nie wierzysz w siebie? Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.4

Wierzę w Ciebie!

 

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

 

 

Dziękuję Ci za każde kliknięcie w “Lubię to”. Jeśli jeszcze nie kliknęłaś/kliknąłeś “Lubię to”, zrób to proszę, podzielisz się wtedy wartościową wiedzą ze znajomymi!

Inne fragmenty książki “Droga do doskonałości”:

1. Właściwy moment?

2. Czy myślenie działa?

3. Przytłoczenie informacyjne!

4. Teraz słuchasz

5. Wkrótce…

6. Wkrótce…

Przytłoczenie informacyjne! Fragment ebooka “Droga do doskonałości” cz.3

Kolejny fragment ebooka “Droga do doskonałości” (link do poprzednich części na dole):Droga do doskonalosci1 Przytłoczenie informacyjne! Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.3

Zbyt wiele informacji… boli!

Zapewne już zdążyłeś zaważyć, że jestem zwolennikiem zdobywania
wiedzy. Oczywiście mowa tu o tej teoretycznej, której wielu ludzi się
wyrzeka.   Również   oczywiste   jest,   że   jestem   zwolennikiem
zdobywania wiedzy praktycznej.

Wróćmy jednak do samej wiedzy. Mimo jej bezdyskusyjnej wartości
—  trzeba   z  nią  uważać.  Jest  bardzo ważna,  gdyż  pozwala  działać
skutecznie   od   razu,   bez   zdobywania   doświadczenia   (tak,   bez
doświadczenia, np. jeśli nauczysz się z książki języka angielskiego, to
jak   pojedziesz   do   Anglii,   to   przecież   jako   tako   się   dogadasz,
prawda?).   Później,   podczas   działania,   zdobywamy   wiedzę
praktyczną, która różni się od wiedzy teoretycznej dostosowaniem do
realiów.

Dowiaduj się, ile możesz! Ale z rozwagą. Nie potrzebujesz wszystkich
informacji,  które są na świecie.  Nie potrzebujesz  też znać każdego
szczegółu   przedsięwzięcia,   którego   się   podejmujesz,   tak   jak   nie
musisz znać każdego słówka z języka obcego, żeby się dogadać.

Jak chcesz wykonać jakąś czynność czy przedsięwzięcie, dowiedz się
najwięcej,   jak  tylko zdołasz,  ale  tylko z dziedzin najważniejszych  i
tylko   tyle,   ile   jest   potrzebne,   żeby   nie   popełnić   najbardziej
niebezpiecznych błędów. Dowiadujesz się  jak najwięcej  z dziedziny,  w której  chcesz
działać.

Dowiadujesz   się,  dowiadujesz   się  i… głowa zaczyna Cię boleć.  No
właśnie — jest taki moment, kiedy trzeba przestać się dowiadywać i
zacząć sprawdzać, testować i robić to, o czym czytałeś, rozmawiałeś…
Inaczej   ludzie Cię zaczną postrzegać  jako kolejną osobę,  która żyje
marzeniami,   a   z   drugiej   strony   przeładujesz   się   informacjami   i
będzie bardzo ciężko ruszyć, gdyż ugrzęźniesz w szczegółach.

Bardzo  szeroka wiedza z  jakiejś dziedziny, zdobyta naraz w dużej ilości,
może odebrać motywację do działania.

Wiedza   jest   ciężarem.  To   pewnie   dlatego   tak  mało   ludzi   lubi   ją
mieć… Ale to jest prawda. Im więcej wiesz, tym ciężej jest coś zrobić,
bo   jest   tyle   szczegółów,   o   które   trzeba   zadbać   i   wiesz   o   nich
wszystkich naraz.  Dlatego właśnie  potrzebny  jest   tu  rozum,  który
rozważy,  kiedy wiesz  już wystarczająco,  żeby w odpowiedni sposób
zacząć, a potem korzystać z działania, żeby poznać dalsze niuanse tej
czynności.

Zdobywasz zatem najpierw informację, co jest najważniejsze w tym,
co chcesz robić  i   jakie możesz popełnić najważniejsze błędy,  które
mogą zaważyć na całym działaniu i Twoim życiu. Potem dowiadujesz3686045065 26a1947a1d m Przytłoczenie informacyjne! Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.3
się,   jak   ominąć  błędy,   jak  wyciągnąć  najwięcej   korzyści   i   zdobyć
informacje konieczne do  rozpoczęcia działania.   I  potem zaczynasz
działać,  nieustannie  się ucząc   i  popełniając  małe błędy  (po  to  się
wcześniej dowiadywałeś o tych dużych błędach, żeby teraz nie płacić
wielkich kar, sądzić się z kimś czy leżeć w szpitalu; po to jest dla nas
doświadczenie innych ludzi, którzy wcześniej działali bez wiedzy).

Jest   jeszcze  jeden bardzo ważny element  wiedzy,  na który musisz
uważać w całym swoim życiu. Jeśli nie wybierasz się za granicę ani
nie   inwestujesz  w  azerbejdżańskie   spółki  giełdowe,   to nie  musisz
wiedzieć, co się dzieje w Azerbejdżanie, jaka jest aktualnie pogoda w
Turcji,   czy we Włoszech  spadł  właśnie  śnieg,  a  już  na pewno nie
musisz   wiedzieć,   czy   sąsiadka   z   bloku   obok   kupiła   sobie   nowy
naszyjnik! Nie przeładowuj się zbędnymi informacjami, pamiętaj, że
na   nie   też   używasz   swojej   energii,   oszczędzaj   ją.  Wyślij   lepiej
przyjacielowi SMS (ucieszy się) czy porozmawiaj z partnerką (też się
ucieszy),   nawet   lepiej   jest   posprzątać   w   domu   (trochę   ruchu,
pamiętasz rozdział o energii?).

Może   się   trochę   zdziwisz,   że   o   tym  piszę. Ale   przecież   to   też   są informacje,
tyle   że   zbędne.   Jeśli   rozmawiasz   z   kimś,   oglądasz
telewizję   czy   przerywasz   pracę,   żeby   zobaczyć  pogodę — przeładowujesz swój
mózg.  Marnujesz energię,  której  zasoby masz
duże,  ale ograniczone w ciągu dnia.  Ta wiedza o pogodzie w Turcji
jest dla Ciebie nieistotna,  chyba że właśnie  lecisz do tego kraju.  W
każdym innym przypadku to przeładowuje mózg, jest zbędne i tylko
rozprasza.

Widzisz więc, jakie są zagrożenia związane z wiedzą i że istotnie jest
coś takiego, jak przesada z jej zdobywaniem.

Dowiedz   się   zawsze   najistotniejszych   rzeczy   związanych   z   polem
Twojej działalności z książek czy rozmów z ludźmi, a potem zdobądź
doświadczenie.  Dzięki   temu   to   zdobywane   doświadczenie   będzie
mniej bolało, a Ty przyspieszysz swój rozwój w tej dziedzinie.

Dziękuję Ci za każde kliknięcie w “Lubię to”. Jeśli jeszcze nie kliknęłaś/kliknąłeś “Lubię to”, zrób to proszę, podzielisz się wtedy wartościową wiedzą ze znajomymi!

Inne fragmenty książki “Droga do doskonałości”:

1. Właściwy moment?

2. Czy myślenie działa?

3. Teraz czytasz

4. Wkrótce…

5. Wkrótce…

6. Wkrótce…

Czy myślenie działa? Fragment ebooka “Droga do doskonałości” cz.2

Dzisiaj drugi fragment ebooka “Droga do doskonałości” (link do poprzedniej części na dole):Droga do doskonalosci1 Czy myślenie działa? Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.2

Nic Cię nie zwalnia z obowiązku myślenia

Czasem   pewnie   czujesz   się   zmęczony.   Czasem   wydaje   się,   że
wszystko  jest  przeciw Tobie,   że  nic  nie  wychodzi   lub  że   jest   tyle
obowiązków, że nie ma czasu pomyśleć.

To są tylko wymówki! Gdy przyznasz przed sobą, że jesteś zwolniony
z myślenia,  poddasz  się —  i  nie dziw  się wówczas,  że  jest   jeszcze
gorzej, niż było. Nic Cię nie zwalnia obowiązku myślenia.

Nawet jeśli czujesz się bardzo źle, to nie oznacza przecież, że możesz
już   być   niemądry.   A   jeśli   dzieje   się   coś   ważnego,   a   Ty   jesteś
przeziębiony,   to nie zadbasz  o  swoje  sprawy? Przecież   sprawy  się
dzieją  niezależnie   od  naszych   chęci.  Rzeczywistość   gna   dalej   bez
względu na to, czy się na to zgadzasz czy nie. Myśleć musisz zawsze,
dbać o interes swój i Twoich najbliższych.

Nie zawsze się to udaje, należy jednak starać się mieć głowę na karku
i  wiedzieć,  co  się dzieje.  Czasem przecież  wystarczy  jedna chwila,
żeby  stało  się coś niedobrego.  Czasem wystarczy  jedna chwila,  by temu   zapobiec.
Zazwyczaj   nie   wymaga   to   godzin  medytacji   czy
skupienia.

„Pomyślenie”  zajmuje przecież  tylko chwilę.  Na analizę większości
zdarzeń  wystarczy   kilkanaście   sekund.  Dlaczego   zatem większość
ludzi myśli bardzo mało?

Jest pewna teoria, która mówi, że nasz mózg dąży do zmniejszenia
wysiłku energetycznego.  Lenistwo zatem  to nie wymysł  cywilizacji.
Tak  jesteśmy   stworzeni,   że  dążymy do  jak najmniejszego wysiłku
intelektualnego   i   fizycznego.   Oszczędzanie   energii   jako   efekt
przystosowania do  jak najmniejszego zużycia organizmu ma swoje
plusy   i  minusy.   Z   jednej   strony   przez   to   robimy   najmniej,   jak
możemy, co umożliwia nam wykorzystanie zasobów energetycznych
w   razie   nagłej   potrzeby   (w   niebezpieczeństwie  —  w   początkach
ludzkości  w walce   lub   ucieczce   przed   drapieżnikiem).   Z   drugiej
strony, jeśli by się całkowicie temu oszczędzaniu poddać, doprowadzi
do   stopniowego   zaniku   mięśni,   tkanki   kostnej,   degradacji
organizmu,  zaniku umiejętności   intelektualnych (specjalistycznych,
jak   również   i  myślenia).   Zgodnie   z   zasadą   „organ   nieużywany
zanika”.

Dzięki   temu   „lenistwu”,   czyli   maksymalizacji   rezultatów   przy
minimalnym wysiłku, powstają wynalazki i istnieje postęp. Człowiek
dąży   do   automatyzacji   wielu   zadań,   przez   co   może   oszczędzić
energię.  Powstają nowe gałęzie wiedzy,  a potem przemysłu,  który
stara   się   sprostać   zapotrzebowaniu   na   technologie   potrzebne   do
produkcji przedmiotów „ulepszających życie”, wynalazków.

Dzięki   temu  my   jako   ludzie   oszczędzamy   siły   i   nasze   ciało   do
momentu,  gdy  jest potrzebny nadludzki  wysiłek.  Dobre,  ale nie do
końca…

Trzeba  tu uważać,  żeby nie wpaść w pułapkę oszczędzania energii
zbyt gorliwie — na przykład poprzez brak myślenia.

Ma to w sobie ogromne niebezpieczeństwo. Jeśli człowiek nie dba o
nieustanne   dawki  wysiłku   intelektualnego   i   fizycznego,   jego  moc
słabnie.  Jak nie ćwiczysz  fizycznie  jakiś czas,   jesteś coraz  słabszy,
prawda? Tak samo dzieje się z umysłem. Podobnie jest z emocjami!

Odporność   emocjonalna   również   słabnie,   gdy   człowiek   nie   jest
wystawiany na próby i robi się mniej odporny na wyzwania. Piszę tu
o doświadczeniach życia codziennego (np. pierwsze pójście do pracy,3752156582 953702dc4b m Czy myślenie działa? Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.2
nowe   środowisko,   randka   z   potencjalną   partnerką)   i   mniej codziennego   (np.
wystąpienia   publiczne,   zakładanie   firmy).
Wydarzenia   te  hartują   emocje   i   sprawiają,   że   ćwicząc,   je  możesz
przechodzić  do coraz  większych wyzwań.  Jeśli   z  nich  skorzystasz,
uczysz się. Kolejna randka może nie być już tak stresująca. Ponowne
wystąpienie  publiczne  przyniesie   satysfakcję   zamiast  paniki  przed
wyjściem przed widownię. Miałem i mam okazję robić jedno i drugie,
i  swoim przykładem potwierdzam,  że  jeśli  ciągle korzystać z nauk,
człowiek   jest   w   stanie   wyrobić   sobie   „odporność”,   dojrzałość
emocjonalną   w   tych   kwestiach.   Podobnie   jest   w   wielu   innych
dziedzinach życia.

Oczywiście są ludzie, którym wystawianie na próby niewiele pomaga
wzmocnić odporność emocjonalną,   i   ludzie,  którzy są „mocni”,  nie
mając   wcale   wyzwań.   Nie  mam  tu   na  myśli   również   wydarzeń
traumatycznych,   ciężkich   prób,   tragedii,   gdyż   one  mają  w  sobie
bardzo silny nieukierunkowany ładunek emocjonalny, czego rezultat
może być różny (może zarówno wzmocnić, jak i osłabić).

Trzeba   zatem   wystawiać   siebie   na   kontrolowane,   w   miarę
możliwości,  bodźce,   stawiać sobie wyzwania.  Zgodnie ze zdrowym
rozsądkiem oczywiście.  Nie przesadzając  i  odpowiednio dobierając
wydarzenia do ćwiczeń.

Planowanie, rozwój, postęp, to wynik myślenia i po nim — działania.
Nie   daj   się   zwieść,   że   to   jest   tylko   działanie.   Działanie
nie poprzedzone  myśleniem  to   loteria.   Potrzebujesz   użyć   swojego
intelektu  i „zmarnować” troszkę energii,  żeby dowiedzieć się,  gdzie
jesteś,   co   teraz   dokładnie   robisz   i   dokąd   Cię   aktualne   działania
zawiodą. I co należy zrobić, żeby być tam, gdzie chcesz być.

Nawet wiedza, co chcesz osiągnąć, wymaga wysiłku i zastanowienia.

Nic Cię nie zwalnia z myślenia.  Jeśli  nie myślisz,  to ktoś za Ciebie
pomyśli, bo ktoś musi to zrobić. Jeśli ktoś twierdzi, że nie ma na to
czasu   (mam   nadzieję   jednak,   że   nie),   wiedz,   że   to   jest   tylko
wymówka. To tak, jakby twierdzić, że przez cały tydzień nie ma się
czasu   odpowiedzieć   na   SMS…   Przecież   napisanie   SMS-a   trwa
minutę, a w tygodniu jest aż 10080 minut, kto ma w to uwierzyć?

Myślenie   to   podstawa   sukcesu.   To   kamień   węgielny   każdego
wynalazku   i   każdego   osiągnięcia.   Bez   myślenia   nie   można   nic
zdziałać.   Trudne   sytuacje,   jak   i   sytuacje   awaryjne,   ekstremalne,
wymagają  jeszcze więcej  myślenia!  Nic Cię nie zwolni  z myślenia,
żadna  wymówka,   bo  Ty   jesteś   odpowiedzialny   za   jakość   swojego życia.  A życie
właśnie opiera się na tym,  jak dobrze sobie radzisz z
myśleniem.

 

Dziękuję Ci za każde kliknięcie w “Lubię to”. Jeśli jeszcze nie kliknęłaś/kliknąłeś “Lubię to”, zrób to proszę, podzielisz się wtedy wartościową wiedzą ze znajomymi!

Inne fragmenty książki “Droga do doskonałości”:

1. Właściwy moment?

2. Teraz czytasz

3. Wkrótce…

4. Wkrótce…

5. Wkrótce…

6. Wkrótce…

Właściwy moment? Fragment ebooka “Droga do doskonałości” cz.1

Droga do doskonalosci1 Właściwy moment? Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.1Mam dzisiaj dla Ciebie coś czego wcześniej nie robiłem. Od dość dawna moja książka “Droga do doskonałości” jest dostępna do nabycia w wydawnictwie Złote Myśli. Postanowiłem udostępnić tutaj na blogu kilka fragmentów tej książki, żebyś mógł/mogła skorzystać z wiedzy w niej zawartej od razu, bezpośrednio ze strony. Fragmenty te nie są publikowane nigdzie indziej, a w darmowym fragmencie udostępnianym bezpośrednio przez wydawnictwo są inne części książki.

Książka ta mówi o rozwoju osobistym w odniesieniu do całego życia. Skierowana jest do początkujących w temacie samorozwoju. Oczywiście zaawansowani znajdą w niej zapewne swoje tak zwane “jedno zdanie, które pomoże iść dalej wcześniej obraną drogą”.

Fragment ebooka “Droga do doskonałości“:

Nigdy nie nadejdzie ten właściwy moment — nie ma co
na niego czekać!

Nigdy nie nadejdzie ten wymarzony moment, w którym możesz
wreszcie spokojnie zacząć podróż do lepszego życia. Moment, w
którym możesz „wreszcie spokojnie zacząć i wszystko jest
przygotowane”. Jeśli tak myślisz, to się oszukujesz.

Ludzie, którzy czekają — marnują czas. Nie wspomnę o ludziach,
którzy „czekają”, a naprawdę tylko tak mówią do siebie i innych, żeby
usprawiedliwić brak działania.

Prawda jest taka, że zawsze będzie czegoś brakować: pieniędzy,
czasu, chęci. Co jakiś czas odczujesz brak energii, niezależnie od
tego, co robisz. Przecież nie raz Ci się zdarzyło, że po długim
odpoczynku nadal byłeś zmęczony. Spójrz, skoro nawet sen nie daje
dobrego wypoczynku, to jak mają się siły wszechświata same ułożyć
w „odpowiedni moment”? Nie sądzisz, że to jest niemożliwe?

Czy znasz jakiś odpowiedni moment na przykład do rzucenia swojej
pracy? Kiedy niby to miałoby być? Jak zarobisz dużo pieniędzy, ale
kiedy to się stanie? Nie wiesz przecież. No i ta niewygoda ze zmianą,
zakładając, że zmieniasz pracę, a nie rzucasz. Zawsze będzie to
niewygodne, nowi ludzie, nowe miejsce, więc co… Będziesz czekać,
gdy to stanie się wygodne? Ale przecież zawsze będzie niewygodne.

„Kiedyś” to zmora niejednego człowieka. Kiedyś będzie dobrze. A
teraz nie jest dobrze? A może ktoś, kto tęskni do „kiedyś”, nie
zauważa radości teraz? Czyli marnuje oba czasy! Posłuchaj teraz
uważnie. Jeśli ktoś marzy w teraźniejszości o „kiedyś”, czyli o
przyszłości, to nie robi w teraźniejszości tego, co by sprawiło, że
przyszłość byłaby taka, jak on chce.

Jedno trzeba tu jeszcze zaznaczyć. „Kiedyś” i „czekanie na właściwy moment”
to coś innego od „zaplanowanego przestoju”. Kiedy zaplanowałeś,3379356117 e9552e2022 m Właściwy moment? Fragment ebooka Droga do doskonałości cz.1
że czekasz rok z ruszeniem z firmą, bo warunki są
niesprzyjające, to w żadnym wypadku nie jest to odwlekanie. Nawet
jeśli wiesz podświadomie, że na coś nie jesteś gotowy, to też nie jest
to odwlekanie, jeśli robisz co w Twojej mocy, żeby gotowym być. Po
to jest plan i zaplanowany przestój — to zjawisko pożądane, o ile jest
to rzeczywiście przemyślane, a nie jest wymówka.

Czasem rzeczywiście coś, co się wydawało proste, okazuje się
skomplikowane i nie należy przecież „walić głową w mur”, jeśli po
miesiącu czekania mur sam się zburzy. Oszczędzisz głowę, nerwy i
pieniądze.

Czekanie na właściwy moment jest najczęściej jednak stosowane
jako wymówka dla siebie i dla innych. „Że tak, zrobię to, ale czekam
na właściwy moment”. To jest takie przytakiwanie, żeby człowieka
wreszcie zostawili w spokoju z jego sprawami. Bo ma ich przecież
dużo i są one ważniejsze od jakiejś tam przyszłości. Bo tu i teraz jest
ważne.

A bez planu nie ma dobrego zakończenia. Liczenie na to, że
przyszłość się jakoś ułoży i jakoś to będzie, to jest to samo, co
czekanie na właściwy moment — mrzonka i wymówka. Pewnie się
jakoś ułoży, tylko czy dobrze, czy źle się ułoży — to już kwestia rzutu
kostką, czyż nie?

Przecież wiesz, że jak Ty nie zaplanujesz czegoś, to ktoś inny Cię w
tym wyręczy, ale tak, żeby jemu było dobrze. Przecież to oczywiste!
Znajdź więc jakikolwiek choć trochę sprzyjający moment i zacznij
powoli. Jeśli zaczniesz, będziesz zdobywać potrzebne informacje i
doświadczenie po drodze, która będzie przecież wtedy dość
bezpieczna. Tylko zyskasz pewność siebie i rozpęd do tworzenia
dalszej drogi.

Dziękuję Ci za każde kliknięcie w “Lubię to”. Jeśli jeszcze nie kliknęłaś/kliknąłeś “Lubię to”, zrób to proszę, podzielisz się wtedy wartościową wiedzą ze znajomymi!

Dalsze fragmenty książki “Droga do doskonałości”:

1. Teraz czytasz

2. Wkrótce…

3. Wkrótce…

4. Wkrótce…

5. Wkrótce…

6. Wkrótce…

 

Woda

4714207610 8709a1d994 Woda

Przepraszam, że ostatnio bardzo rzadko piszę. Dużo się dzieje i bardzo dużo “okazji” mam do rozwoju osobistego.

Z tym rozwojem osobistym sam/sama pewnie wiesz, że dzieje się on nie zawsze po naszej myśli i dzięki naszej woli. Wiadomo, że  zabiera on czasem sporo czasu i często duże ilości energii.

Dodatkowo niedługo moja książka “MotywAkcja” ukaże się w wydawnictwie Złote Myśli i za jakiś czas światło dzienne ujrzy ebook z cytatami o nazwie 365 Cytatów Ludzi Sukcesu. Trwają ostatnie poprawki i przygotowania do wydania obu ebooków.

Pracuję też nad ukończeniem kursu System Pełnego Zaangażowania i poprawą pierwszej części tak, żeby dała Tobie jeszcze więcej wartości, gdy z niej skorzystasz. Ci, którzy już zainwestowali w System Pełnego Zaangażowania dostaną aktualną wersję oczywiście za darmo.4631871322 2260c256b5 Woda

Pracuję również nad emailowym kursem audio, który będzie miał za zadanie zmotywować Ciebie do rozpoczęcia działania. Głównie będzie skierowany do tych, którzy chcą coś tworzyć, ale doskonale będzie się nadawał również dla tych, co chcą zwyczajnie uporządkować swoje życie. Działanie przede wszystkim! icon smile Woda

… a pisząc te słowa właśnie przypaliłem obiad icon smile Woda . Ale warto było coś do Ciebie napisać icon smile Woda . Obiad może trochę mniej zdrowy, ale przypalony bigosik potrafi być smaczniejszy icon smile Woda . Zabrakło w nim trochę… wody.

I o wodzie jeszcze dzisiaj napiszę. Jeśli pijesz mało wody, a chcesz się czuć lepiej, zacznij się nawadniać, bo inaczej jesteś trochę jak ten bigosik. Może nie przypalony/a, ale wysuszony na pewno.

Woda, nie herbata, ani kawa, ani napoje, ani inne płyny – nawadnia. Są też różne rodzaje tej nawadniającej wody: mineralna, źródlana, kranowa, izotoniczna i tak dalej, ale nie wdając się w szczegóły wystarczy, że zaczniesz pić któryś z tych wymienionych.

Ja piję duże ilości wody zwykłej kranowej, tylko filtrowanej przez różne filtry, np Brita, Anna. Piję też mineralną. Ważne, żeby to była zwykła woda, a nie napój czy sok.

Nie wiem czy wiesz, ale herbata, kawa, słodkie napoje i soki i wiele innych “zdrowych” napojów odwadniają organizm bardzo podobnie jak alkohol. Są zwyczajnie moczopędne icon smile Woda .3149860119 008bca53d0 Woda

Może zapytasz: ale przecież co mi to da?

Energię! Tak dokładnie, w “wysuszonym” ciele dzieje się bardzo wiele niekorzystnych zjawisk.

Żeby zdobywać więcej wody można, a nawet trzeba jeść więcej owoców i warzyw, które ją zawierają. Przy okazji zdobędziesz więcej korzyści takich jak składniki mineralne, energia itp.

Jeśli to dla Ciebie nowość czy problem, zacznij pić chociaż pół litra lub szklankę zwykłej wody dziennie. Zdziała dla Ciebie cuda! Wiem, bo sam z tego korzystam i teraz nie wyobrażam sobie przestać się nawadniać icon smile Woda .

 

Wielu czytelników znalazło ten post po wpisaniu tych słów kluczowych:

  • cytaty zdrowie
  • cytaty bycia doskonałym
  • wody mineralne mozna wysylac pacze

Od czego zacząć rozwój osobisty?

5371332842 afbcb9f635 Od czego zacząć rozwój osobisty?

Dostaję dużo pytań odnośnie początku w rozwoju osobistym. Gdy już człowiek podejmuje decyzję, że “dobra, potrzebuję pomocy w rozwoju osobistym”, od razu pojawia się pytanie “od czego zacząć?”.

Odpowiem artykułem na to pytanie.

Od czego zacząć rozwój osobisty?

Powtarzam to zawsze i wszędzie: od podstaw. Czyli wartości, pragnienia, przekonania o sobie i marzenia.

1. Musisz poznać swoje wartości, żeby czuć spełnienie i radość. To oznacza, że musisz wykonywać zadania, które zgodne są z Twoimi wartościami, żeby odczuwać szczęście. Na przykład jeśli Twoją wartością jest rodzina, a pracujesz 6 dni w tygodniu po 10 godzin dziennie – będziesz się czuć nieszczęśliwy, bo nie będziesz się widzieć z rodziną.

Jeśli wartością dla Ciebie są konie, a jesteś mechanikiem, będziesz czuć frustrację. Dopiero jeśli zaczniesz pracować w stajni odczujesz spełnienie.

Dowiedz się jakie wyznajesz wartości i porównaj z tym co robisz. Jeśli będą różne, wiesz już dlaczego jesteś nieszczęśliwy lub po prostu wkurzony na to co się dzieje.

2. Najważniejszy jesteś Ty, a nie inni ludzie. To znaczy szczęście i Twoja sytuacja zależy najpierw od Ciebie, a potem od innych. To oznacza, że najpierw musisz zadbać o siebie.

Jeśli pragniesz być szczęśliwym, musisz dowiedzieć się co sprawia Ci radość. Można tego dowiedzieć się zadając sobie pytanie: co lubię robić?

Zadaj to pytanie i czekaj na odpowiedź. Nawet jeśli od razu się nie pojawi, pytaj do skutku.

Gdy dowiesz się co to jest, to po prostu to rób. Jeśli na przykład jest to czytanie książek, zwiększ ich ilość. Jeśli pobyt na łonie natury, więcej wychodź z domu. Jeśli lubisz sport, uprawiaj go. Jeśli uwielbiasz jeździć rowerem zamień tramwaj czy samochód na rower kiedy tylko jest to możliwe.

Takie podejście do siebie sprawi, że zyskasz energię i więcej mocy do dalszego rozwoju. Będzie mniej frustracji.

3. Pragnienia. Jeśli Twoje pragnienia nie są spełniane możesz odczuwać złość i frustrację. Przypomnij sobie co sprawia Ci radość i o czym marzysz. Jeśli pragnienie jest inne od tego co teraz robisz – pewnie odczuwasz z tego powodu frustrację i negatywne napięcie, które blokuje Twoje dalsze działania. Dodam że już samo dowiedzenie się o czym marzysz i pierwsze kroki w celu realizacji marzeń da Tobie uczucie podążania we właściwym kierunku.

To są trzy kroki, które musisz zrobić na początku rozwoju osobistego. Nie podaję kolejnych, gdyż nie chodzi o to, żebyś sobie trochę poczytał, a zastanowił się nad tym co już zostało napisane.

Pomyśl, ile dni potrzebujesz, nad tymi trzema punktami:

- jakie wyznajesz wartości?

- co daje Ci szczęście?

- czego pragniesz? (o czym marzysz?)

Jeśli poświęcisz na to tyle czasu ile potrzeba, zobaczysz że doznasz olśnienia lub pierwsze wskazówki, co należy zrobić w przyszłości. A potem wykonasz kolejne ćwiczenie i dokona się dalszy rozwój icon smile Od czego zacząć rozwój osobisty? .

Jeśli potrzebujesz zestawu pomocnych pytań odnośnie początku rozwoju osobistego skorzystaj z mojego kursu System Pełnego Zaangażowania . Jest on tak stworzony, żeby przeprowadzić Ciebie przez właściwe pytania i dać Ci odpowiedni rezultat.